Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jakoś niepostrzeżenie przeszła informacja z ub. tygodnia o tym, że, jak napisał portal BiznesAlert.pl, „państwa unijne, w tym Polska, zgodziły się podczas wirtualnego spotkania Rady Europejskiej (...), że stymulacja gospodarek w czasie recesji wywołanej przez pandemię koronawirusa powinna się odbywać w myśl Europejskiego Zielonego Ładu”.

Aż chciałoby się w tym miejscu strawestować słynną niegdyś pieśń: „Gdy narody do boju z COVID-19 przystąpiły z orężem, panowie z Brukseli o „zielonym ładzie” bredzili...”. Stopień zideologizowania, żeby nie powiedzieć: głupoty czy aberracji unijnych gremiów kierowniczych sięga zenitu.

Jeśli jestem w stanie zrozumieć opinię niemieckiej europosłanki, Jutty Paulus, która w wypowiedzi dla wspomnianego portalu stwierdziła: „Europejski Zielony Ład jest jeszcze bardziej potrzebny w czasie recesji” - wszak należy ona do frakcji Zielonych – o tyle nie do uwierzenia, a tym bardziej: zaakceptowania jest w obecnej sytuacji obradowanie przedstawicieli Unii Europejskiej nad jakimkolwiek innym tematem niż nad walką z koronawirusem i - przekładając to na konkrety - np. nad stworzeniem spec-funduszu, pomagającego finansowo w tej walce krajom członkowskim.

Tak widocznie wygląda rzeczywistość widziana z brukselskiego Berlaymont, siedziby KE. Niestety, jak słusznie zauważył to w wypowiedzi dla Gazety Polskiej wiceszef Instytutu Staszica, dr Dawid Piekarz, z punktu widzenia Brukseli „kwestia normalnej polityki gospodarczej, polityki bezpieczeństwa jak najbardziej ma sens. Ale za Zielonym Ładem stoi też cała kwestia ideologiczna. I ona też może być czynnikiem bardzo mocno przeważającym. Bo opowieść o ratowaniu klimatu znalazła się niemal na pograniczu ideologii i religii. Sprawia to, że ewentualne złagodzenie tej polityki będzie naprawdę trudne.”

Nie trzeba nikogo przekonywać, że zagrożenie skutkami pandemii koronawirusa dla zdrowia i życia mieszkańców Europy (i innych części świata) i działania, które przeciwstawią się temu zagrożeniu, muszą mieć priorytet. Jak jednak widać, Bruksela wie lepiej, czego obecnie ludziom trzeba.

Co ciekawe, jak jeszcze 18 marca mówił podczas Rady Gabinetowej premier Mateusz Morawiecki, „warto też podkreślić i naprostować te nieprawdziwe informacje, które pojawiły się w przestrzeni publicznej dotyczące środków europejskich – bardzo bym się cieszył i chyba wszyscy Polacy by się cieszyli, gdyby Unia Europejska rzeczywiście przeznaczyła nowe środki na walkę z koronawirusem. Te, które zostały (...)zaproponowane, nie są żadnymi nowymi środkami. To środki przyznane w perspektywie 2014-2020 w poprzedniej perspektywie budżetowej. Środki, które Polska świetnie zagospodarowuje zresztą ze wsparciem funduszy centralnych, funduszy budżetu państwa, bo coraz więcej inwestycji po prostu prowadzonych jest przez budżet państwa.”

Jedyne na co Bruksela się łaskawie ostatnio zgodziła to, jak przyznała Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i pomocy regionalnej: „Komisja Europejska poluzowała nieco zasady pomocy publicznej żeby walczyć z gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa, ale każde państwo członkowskie musi mieć do tego podstawę w prawie krajowym”.

W miarę rozwijania się pandemii może się to jednak okazać za mało. Tym bardziej więc dziwi i zarazem niepokoi owo trwanie Brukseli przy „Zielonym Ładzie” nie oglądającej się na instynkt samozachowawczy, który nakazuje rzucenie „wszystkich rąk na pokład” i skoncentrowanie na wojnie z niewidzialnym, a zarazem groźnym przeciwnikiem, jakim jest COVID-19.

Chciałoby się na zakończenie zaapelować: Brukselo, przetrzyj oczy, póki nie będzie za późno! Jeszcze czas na opamiętanie. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Ratowanie „klimatu” ma sens, ale nie za wszelką cenę. A zwłaszcza nie w tej nadzwyczajnej, jak obecnie, sytuacji.

{crossposting}

Czytaj więcej

Gliński: Tadeusz Markiewicz pełen ciepła i skromności, budził powszechny szacunek

Odszedł wyjątkowy mistrz rzeźby, zostawiając uczucie pustki, wypełniane pamięcią o twórcy i dziełach. Opisując najkrócej Jego drogę twórczą, należy powiedzieć, że był wyjątkowo utalentowanym rzeźbiarzem, oddanym sztuce wrażliwym człowiekiem i szczerym patriotą.

Więcej…

Morawiecki: Rzeczą kluczową jest, żebyśmy budowali takie centra wdrożeniowe jak to na Śląsku

Śląsk, który słynie z przemysłu, innowacji przemysłowych, jest równie znany na całym świecie z innowacji w medycynie

Rzeczą kluczową jest żebyśmy w Polsce budowali jeden z najnowocześniejszych systemów ochrony zdrowia oparty o najnowsze rozwiązania medyczne - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Centrum Badawczo-Wdrożeniowym Silesia LabMed.

Więcej…

Władyczak: Kontynuowaliśmy szeroką współpracę z licznymi wykonawcami inwestycji

W 2020 r. segment gwarancji ubezpieczeniowych przyniósł Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) 42,9 mln zł składki przypisanej brutto. To najlepszy wynik w historii spółki, większy o 21 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Więcej…

Aktywność na plus. 500 mln zł na programy aktywizujące seniorów w latach 2021-2025

Marlena Maląg: Zależy nam, by seniorzy mieli przestrzeń do aktywności, integracji, by mogli realizować swoje pasje i marzenia.

Więcej…

Kornhauser-Duda: Kierujcie się rozwagą i zawsze zachowujcie spokój

Fot. Grzegorz Jakubowski

Na co należy zwrócić uwagę przechodząc przez ulicę, jak prawidłowo zapinać pasy bezpieczeństwa, o czym informują znaki drogowe i dlaczego jeżdżenie rowerem w kasku jest tak ważne tłumaczyła podczas zdalnej lekcji bezpieczeństwa Pierwsza Dama.

Więcej…