Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wraz z obserwowanym ożywieniem w gospodarce, wynikającym z luzowania kolejnych obostrzeń pandemicznych i rosnącą liczbą osób zaszczepionych przeciw koronawirusowi (na dziś z pierwszą dawką: prawie 16,5 mln, a w pełni zaszczepionych - ponad 12 mln), znacząco rośnie popyt na kredyty mieszkaniowe.

I to pomimo nieprzerwanie rosnących cen mieszkań. Na popularności zyskuje także - utrzymujący się na relatywnie niskim poziomie - trend do wynajmowania „M”.

Na wzrost liczby zawieranych kredytów hipotecznych ma wpływ - oprócz rosnącej koniunktury gospodarczej - jednoczesny wzrost liczby oddawanych do użytku mieszkań. W styczniu-maju br. ukończono ich - według danych GUS - 87,1 tys. mieszkań, tj. o 8,9% więcej niż przed rokiem. Nawet przy uwzględnieniu efektu niskiej ubiegłorocznej bazy (w związku z początkiem pandemii) świadczy to i tak o realnym wzroście w budownictwie mieszkaniowym. Przy czym, co ciekawe, największy udział w tym wzroście - bo niemal 33-proc. - przypada na budownictwo indywidualne.

Wszystko to, wraz z rosnącymi - także realnie, z uwzględnieniem prawie 5-proc. inflacji - płacami (w maju wzrosły o 10% w stosunku do maja ub.r.) skłania coraz bardziej rosnącą liczbę osób do zaciągania kredytów hipotecznych. Udzielono ich w całym kraju tylko w samym maju, według danych Biura Informacji Kredytowej, w łącznej kwocie 7,5 mld zł - to aż o 61% więcej niż w maju ub.r. Średnio wysokość jednego kredytu wyniosła więc 320 tys. zł.

Jak w wywiadzie dla portalu filarybiznesu.pl ocenił to Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego, taka duża aktywność na rynku hipotek stanowi po części efekt odłożonego popytu. - Pamiętajmy, że przez dużą część poprzedniego roku chęć zawierania umów na kredyty mieszkaniowe zmalała, ze względu na pandemię. Teraz trochę nadganiamy. Wygląda na to, że decyzje o kredytach na zakup nowego „M”, które były wówczas odkładane - są teraz realizowane - dodał Bujak.

Do zawierania umów kredytowych na kupno mieszkań skłaniają także obecnie niskie stopy procentowe, co przekłada się na względnie niski poziom spłacanych rat. Jak również złagodzone przez banki kryteria przyznawania kredytów, z relatywnie niskim wymaganym wkładem własnym kredytobiorców.

Eksperci przestrzegają jednak, że taki stan może nie trwać długo. I może okazać się, że już niebawem stopy procentowe, pójdą w górę. Wówczas wysokość comiesięcznych rat także będzie wyższa niż obecnie. Na przykład w opinii Bartosza Turka z HRE Investments już w perspektywie kilku kwartałów raty kredytów mogą zacząć wzrastać. - Zwłaszcza jeżeli utrzymany zostanie wzrost PKB, wynagrodzeń i spadek bezrobocia. Jeżeli takie tendencje się utrzymają, możemy być pewni podwyżek stóp procentowych. (...)Prognozy sugerują, że w 2031 r. raty będą wyższe o 20-30% niż obecnie. Dla pokrzepienia serc możemy jedynie dodać, że z aktualnych prognoz wynika, że najpewniej wynagrodzenia w Polsce będą rosnąć szybciej niż raty - uważa Turek.

Czy jednak wzięcie kredytu na kupno własnego mieszkania to jedyna droga do znalezienia własnego kąta? Tak być rzecz jasna nie musi. Tym bardziej, że w naszym kraju odsetek młodych dorosłych zamieszkujących pod jednym dachem z rodzicami, niekoniecznie z własnego wyboru, należy do najwyższych w Europie. Być może dla młodych bardziej racjonalnym wyborem byłby najem „M” na własną rękę.

Wystarczy spojrzeć na sytuację, panującą w zamożniejszych od nas krajach, jak w Niemczech, Francji czy Szwajcarii, gdzie ponad 40% gospodarstw domowych zamieszkuje w mieszkaniach wynajmowanych. Zaś tylko w ciągu ostatniej dekady liczba Europejczyków, którzy zamieszkują wynajmowane lokale wzrosła z 26% do 31% - jak wynika z raportu CBRE „European Multifamily Housing Report”.

U nas wygląda to zupełnie inaczej. Jak informuje ten sam raport w Polsce 84% gospodarstw domowych zamieszkuje we własnych nieruchomościach. Od prywatnych i instytucjonalnych właścicieli wynajmuje 4%. Kolejne 4% rynku zajmują mieszkania socjalne, a 7% to inne formy zamieszkiwania, w tym bezpłatne. „Sektor mieszkań na wynajem nad Wisłą wciąż jest mały i zdominowany przez indywidualnych właścicieli” - twierdzą autorzy raportu.

Jednak coraz większa liczba, zwłaszcza młodych ludzi, w naszym kraju przekonuje się do wynajmowania mieszkań. - Trend wspiera też większa mobilność młodszych pokoleń, dla których wynajem jest często lepszą opcją - mówi Marcin Jański, szef sektora inwestycji alternatywnych w CBRE.

Wspomniany trend do realnie rosnących zarobków, który miałby utrzymać się w kolejnych latach może sprawić, że ta opcja będzie przez nich zapewne wybierana coraz częściej.

{crossposting}

Czytaj więcej

Bernacki: Odkrycia w dziedzinie nauki przyczyniły się do przyspieszenia rozwoju technologicznego

III Polsko-Brytyjskie Forum Naukowe z udziałem wiceministra Włodzimierza Bernackiego

Główny temat III Polsko-Brytyjskiego Forum Naukowego to „Nauka pomaga w walce ze zmianami klimatu”. W forum wziął udział sekretarz stanu w ministerstwie nauki i edukacji Włodzimierz Bernacki.

Więcej…

Innowacyjność = silny przemysł + racjonalna transformacja energetyczna

Czy krajowe inwestycje w energetykę o charakterze strategicznym mogą przyczynić się do dynamizacji rozwoju gospodarczego Polski?

Więcej…

Jarosińska-Jedynak: W nowej perspektywie chcemy zwiększyć elastyczność w programowaniu regionalnym

Fundusze unijne z nowej perspektywy finansowej na lata 2021-27 i ich wpływ na walkę z pandemią były tematem dyskusji na sesji plenarnej „Państwo-Gospodarka-Bezpieczeństwo: Filary polskiej gospodarki przyszłości”.

Więcej…

Morawiecki: Naprawa finansów więcej pieniędzy na badania, rozwój i innowacyjność

Wyzwania czwartej rewolucji przemysłowej, perspektywy rozwojowe polskiej nauki oraz powrót do nauczania w formie stacjonarnej były tematem wystąpienia Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego na inauguracji roku akademickiego na Politechnice Warszawskiej.

Więcej…

Błaszczak: W ramach misji Unii Europejskiej Wojsko Polskie jest na Sycylii

- Chcę podziękować stronie włoskiej za współpracę z Polską, zarówno w formacie NATO, jak i Unii Europejskiej oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Więcej…