Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Zapowiedź stopniowego podnoszenia płacy minimalnej do 4 tys. zł brutto wywołała spore poruszenie. Reakcje często są zbyt emocjonalne, zbyt paniczne, bez zwrócenia uwagi na to, że i bez rządowego dekretu wynagrodzenia w naszym kraju rosną. To skutek tego, co w ogólny sposób nazywa się „rynkiem pracownika”.

Decydenci – i mało który spośród dziennikarzy – nie zwrócili jednak uwagi na inny problematyczny aspekt tych planów. Dysproporcja wynagrodzeń między sferą budżetową a wolnym rynkiem, i tak już spora, może się jeszcze zwiększyć.

Wynagrodzenie parlamentarzystów, ministrów, szefów urzędów centralnych (poza nielicznymi wyjątkami) jest w Polsce na poziomie urągającym powadze piastowanych funkcji. Politycy, wpatrzeni w sondaże, jak diabeł święconej wody unikają dyskusji o urealnieniu płac w sektorze publicznym. Sytuacja, w której wiceminister poważnego resortu, obarczony olbrzymią odpowiedzialnością, zarabia tyle, ile kierownik małego sklepu spożywczego sieci handlowej, stanowi kuriozum. Oczywiście, rekrutujmy do służby publicznej idealistów, ale nie każmy im dokładać do służby dla państwa.

Wynagrodzenia w urzędach są odpowiednie do płac ich kierowników, czyli – co tu dużo mówić – liche. Bardzo często do pracy w urzędzie idą osoby, którym zależy przede wszystkim na stabilizacji i świadczeniach socjalnych, a płaca jest dla nich sprawą istotną, chociaż nie najważniejszą.

Ba, nie takie rzadkie są przypadki, gdy np. jeden z małżonków prowadzi firmę i zarabia na utrzymanie domu, a drugi za niezbyt imponujące wynagrodzenie pracuje w urzędzie. Z roku na rok zwiększa się również liczba wakatów w państwowych jednostkach.

Fakt, że średnie płace idą w górę, nie dotyczy urzędów. Tam zatrzymał się czas. Wizja tytułów w tabloidach: „Rząd dosypuje pieniędzy urzędnikom” skutecznie straszy polityków. O żadnym ponadpartyjnym porozumieniu w tej sprawie, zwłaszcza przy obecnym stopniu agresji, nie może być mowy. Kryzys zatem się pogłębia – kryzysem jest bowiem sytuacja, w której warunki zatrudnienia uniemożliwiają ściągnięcie profesjonalistów.

Już niedługo możemy mieć do czynienia z kolejnym paradoksem. Oto przysłowiowy pan rozładowujący skrzynki – nie uchybiając osobom, które wykonują ciężką a potrzebną pracę fizyczną – może zarabiać więcej, niż urzędnik ministerstwa. O pracownikach instytucji kultury nie wspominam, bo w porównaniu z ich wynagrodzeniami urzędy to oaza bogactwa. Niepokojąco przypominają się wczesne lata dziewięćdziesiąte, kiedy kpiono z zarabiających grosze ludzi z budżetówki – w kontraście do zarabiających znacznie lepsze pieniądze handlarzy czy budowlańców.

Nie chodzi o to, by spec od remontów albo sprzedawca zarabiał mniej od nauczyciela, urzędnika lub muzealnika, ale o to, by ci ostatni zarabiali stosownie do swoich kompetencji.

Jeśli trzydzieści lat temu wspomniany budowlaniec mógł liczyć na znacznie większe pieniądze od wykładowcy to była to oznaka poważnych nieprawidłowości w systemie rynkowym. Jeżeli taka sytuacja ma się znowu powtórzyć, diagnoza będzie dokładnie taka sama. Wyrównywanie wieloletnich zaniedbań, przywrócenie godności – zgoda, ale dla wszystkich. Nie dla wybranych.

{crossposting}

Czytaj więcej

Budownictwo - najlepsze wyniki od 30. lat

Dane o budownictwie mieszkaniowym, które opublikował Główny Urząd Statystyczny, pozwalają sądzić, że pobicie zeszłorocznego rekordu liczby mieszkań oddanych do użytkowania (185 tysięcy) jest więcej niż prawdopodobne, a przekroczenie bariery 200 tysięcy mieszkań jest możliwe – uważa minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Więcej…

Nasze polskie oczko w głowie

Z badania przeprowadzonego z inicjatywy m.in. największego banku w naszym kraju wynika, że Polacy coraz bardziej dumni z polskiej żywności. To jeden z przejawów patriotyzmu gospodarczego („dobre, bo polskie”), godnego ze wszech miar poparcia.

Więcej…

Opoką był kościół, a kościołem kierował Prymas Tysiąclecia

Jan Pawel II zbliżenie twarzy, oparty o pastorał
Jan Paweł II. Dennis Jarvis from Halifax, Canada

- Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia i Karol Wojtyła św. Jan Paweł II to dwie największe postacie polskiego Kościoła ostatnich setek lat, a może i dwie największe postaci w historii Polski, na pewno II połowy XX wieku - powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński podczas pierwszej lekcji muzealnej w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie. 

Więcej…

Przebudowa systemu ochrony własności przemysłowej

trzy tryby połączone ze sobą
Photo by Bill Oxford on Unsplash

Doprecyzowanie pojęcia wynalazku, eliminacja niejasności dot. ochrony praw własności przemysłowej, zwolnienie z opłat okresowych na wzory przemysłowe i znaki towarowe dla osób fizycznych i MŚP w początkowej fazie działania. 

To najważniejsze zmiany, jakie zakłada nowela ustawy Prawo własności przemysłowej, którą przegłosował Sejm. Teraz projekt trafi do Senatu.

Projekt nowelizacji realizuje postulaty zgłoszone w Białej Księdze Innowacji z zakresu własności przemysłowej przez zainteresowane środowiska, w szczególności przez przedsiębiorców. Nowe przepisy regulują m.in. kwestie udzielania patentów na wynalazki, przyznawania praw ochronnych na wzory użytkowe, a także praw z rejestracji wzorów przemysłowych.

- Celem przygotowanej przez MPiT nowelizacji jest gruntowna przebudowa systemu ochrony własności przemysłowej, tak aby zgłaszanie i korzystanie z uzyskiwanych praw było prostsze i przyjazne dla użytkowników – wyjaśnia minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. 

- To z kolei, mam nadzieję, skłoni polskich przedsiębiorców, żeby mocniej chronili swoje pomysły i produkty. Szczególne znaczenie projekt powinien mieć dla start-upów z branży IT, które od teraz będą mogły chronić swoje rozwiązania za pomocą patentów udzielanych na wynalazki realizowane za pomocą komputera – dodaje Emilewicz.

Na nowych regulacjach skorzystają również pracownicy Urzędu Patentowego RP oraz środowisko prawnicze.

- Dzięki nowym przepisom ma się również zwiększyć kadra ekspertów, którzy oceniają zgłoszenia dotyczące ochrony patentowej. Natomiast do prowadzenia spraw dotyczących wzorów przemysłowych i oznaczeń geograficznych - oprócz rzeczników patentowych - zostaną dopuszczeni również adwokaci i radcowie prawni - dodaje szefowa MPiT.

{crossposting}

Urzędu Bezpieczeństwa Żywności

Państwowa Inspekcja Weterynaryjna jest elementem struktury państwa, który odpowiada za bezpieczeństwo publiczne, za zwalczanie chorób zwierząt i za zagwarantowanie w imieniu państwa, że żywność wchodząca na rynek jest bezpieczna – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski podczas uroczystych obchodów 100-lecia PAW.

Więcej…