Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 
kadra kredytowa i banknot w kieszeni

Panuje przekonanie, że wkrótce nasze życie zdominują transakcje bezgotówkowe. Presja na odejście od form gotówkowych zależy od samych użytkowników. Polacy przyzwyczaili się do używania kart płatniczych, od niedawna płacimy także za pomocą telefonu.

- Ale wcale nie jest tak, że używamy gotówki coraz mniej. – twierdzi Barbara Jaroszek dyrektor Departamentu Emisyjno-Skarbcowego w Narodowym Banku Polskim.

Polacy wciąż wolą gotówkę

Choć są kraje, które odchodzą od form gotówkowych transakcji, to wydaje się, że Polska jest od tego daleka. Głównie ze względu na przyzwyczajenia finansowe Polaków. Przybliżyła je Barbara Jaroszek w rozmowie dla “Pulsu Biznesu”.

- Fakt, że rośnie w ogóle ilość pieniądza w polskiej gospodarce jest związany z przyrostem PKB. Ma to także związek z rosnącym zapotrzebowaniem na pieniądze gotówkowe. Nie bez znaczenia są zwyczaje płatnicze. W Polsce przeważają banknoty o nominale stu złotych. Wskazuje to na to, że chętniej przetrzymujemy swoje finanse w formie materialnej. Na całym świecie trwają analizy – z czego wynika zapotrzebowanie na taką, a nie inną strukturę nominałową. Narodowy Bank Polski nie jest od wskazywania w jakiej formie powinny odbywać się transakcje płatnicze. To tylko i wyłącznie decyzja danego człowieka. Obowiązkiem NBP jest, by zapewnić odpowiednią strukturę nominałową. Presja na odejście od form gotówkowych także zależy od samych użytkowników. Wszystko jedno jaki alternatywny instrument stworzymy. – tłumaczy Jaroszek.

- Nie jest także tak, że używamy gotówki coraz mniej. W zeszłym roku przekroczyliśmy wartość obiegu gotówki na poziomie 200 miliardów złotych. Ta wartość w ciągu ostatnich dziesięciu lat podwoiła się. A co roku rośnie o kilka procent. – przekonuje Jaroszek.

- W 2014 roku NBP przeprowadził badania, z których wynikało, że blisko 55% codziennych transakcji jest nadal realizowanych przy użyciu gotówki. Dominują te transakcje o niskich kwotach, np. przy zakupach w sklepach. Granicą optymalną jest 10 zł, ale cały czas to się zmienia. Są też regiony, gdzie chętniej posługuje się transakcjami gotówkowymi, w Polsce to mieszkańcy północy. Oprócz tego chętniej gotówką posługują się kobiety niż mężczyźni i zwykle to osoby w przedziałach wiekowych 18-24 i 45-54. – dodaje ekspertka.

W trakcie dyskusji zastanawiano się także, czy nie lepiej w ogóle przejść na transakcje bezgotówkowe. Płatności przez internet byłyby łatwiej kontrolowane. Podjęto także kwestię odejścia od najmniejszych nominałów. W końcu niejednokrotnie w trakcie zakupów zostawiamy przysłowiowy “grosik” w sklepie.

Co z szarą strefą i najniższymi nominałami?

- Nie zgodzę się, że kontrolując dostęp Polaków do zwykłej gotówki wspieramy szarą strefę. Nie ma żadnych badań o tym mówiących. Przy rezygnacji z gotówki na pewno znalazłby się inny instrument będący poza kontrolą państwa. - uważa dyrektor Departamentu Emisyjno-Skarbcowego w Narodowym Banku Polskim.

- Na świecie panują dwa rozwiązania – jedno to zaokrąglanie płatności gotówkowych do wskazanego nominału. Np. w Finlandii. Inne państwa zostały przy najniższych nominałach, Stany Zjednoczone wciąż mają swojego jednego centa. W tej chwili w obiegu  nadal jest około 18 miliardów sztuk monet. Z tego 70% to najniższe nominały. - reasumuje Jaroszek.

Czytaj więcej

Nasze polskie oczko w głowie

Z badania przeprowadzonego z inicjatywy m.in. największego banku w naszym kraju wynika, że Polacy coraz bardziej dumni z polskiej żywności. To jeden z przejawów patriotyzmu gospodarczego („dobre, bo polskie”), godnego ze wszech miar poparcia.

Więcej…

Opoką był kościół, a kościołem kierował Prymas Tysiąclecia

Jan Pawel II zbliżenie twarzy, oparty o pastorał
Jan Paweł II. Dennis Jarvis from Halifax, Canada

- Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia i Karol Wojtyła św. Jan Paweł II to dwie największe postacie polskiego Kościoła ostatnich setek lat, a może i dwie największe postaci w historii Polski, na pewno II połowy XX wieku - powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński podczas pierwszej lekcji muzealnej w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie. 

Więcej…

Przebudowa systemu ochrony własności przemysłowej

trzy tryby połączone ze sobą
Photo by Bill Oxford on Unsplash

Doprecyzowanie pojęcia wynalazku, eliminacja niejasności dot. ochrony praw własności przemysłowej, zwolnienie z opłat okresowych na wzory przemysłowe i znaki towarowe dla osób fizycznych i MŚP w początkowej fazie działania. 

To najważniejsze zmiany, jakie zakłada nowela ustawy Prawo własności przemysłowej, którą przegłosował Sejm. Teraz projekt trafi do Senatu.

Projekt nowelizacji realizuje postulaty zgłoszone w Białej Księdze Innowacji z zakresu własności przemysłowej przez zainteresowane środowiska, w szczególności przez przedsiębiorców. Nowe przepisy regulują m.in. kwestie udzielania patentów na wynalazki, przyznawania praw ochronnych na wzory użytkowe, a także praw z rejestracji wzorów przemysłowych.

- Celem przygotowanej przez MPiT nowelizacji jest gruntowna przebudowa systemu ochrony własności przemysłowej, tak aby zgłaszanie i korzystanie z uzyskiwanych praw było prostsze i przyjazne dla użytkowników – wyjaśnia minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. 

- To z kolei, mam nadzieję, skłoni polskich przedsiębiorców, żeby mocniej chronili swoje pomysły i produkty. Szczególne znaczenie projekt powinien mieć dla start-upów z branży IT, które od teraz będą mogły chronić swoje rozwiązania za pomocą patentów udzielanych na wynalazki realizowane za pomocą komputera – dodaje Emilewicz.

Na nowych regulacjach skorzystają również pracownicy Urzędu Patentowego RP oraz środowisko prawnicze.

- Dzięki nowym przepisom ma się również zwiększyć kadra ekspertów, którzy oceniają zgłoszenia dotyczące ochrony patentowej. Natomiast do prowadzenia spraw dotyczących wzorów przemysłowych i oznaczeń geograficznych - oprócz rzeczników patentowych - zostaną dopuszczeni również adwokaci i radcowie prawni - dodaje szefowa MPiT.

{crossposting}

Urzędu Bezpieczeństwa Żywności

Państwowa Inspekcja Weterynaryjna jest elementem struktury państwa, który odpowiada za bezpieczeństwo publiczne, za zwalczanie chorób zwierząt i za zagwarantowanie w imieniu państwa, że żywność wchodząca na rynek jest bezpieczna – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski podczas uroczystych obchodów 100-lecia PAW.

Więcej…

Pieniądze do MŚP - impuls do wzrostu ekonomicznego

Pieniądze unijne wsparły już ponad 300 przedsiębiorstw w woj. lubuskim. Do sektora MŚP trafiło ponad 50 mln zł na rozwój i innowacje.
mat.pras

Pieniądze unijne wsparły już ponad 300 przedsiębiorstw w woj. lubuskim. Do sektora MŚP trafiło ponad 50 mln zł na rozwój i innowacje. Środkami pochodzącymi z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego, a za ich dystrybucję w regionie odpowiadają instytucje finansujące.

Więcej…