Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Inteligentne wioski - sposób na kluczowe wyzwania

Inteligentne wioski to nowa koncepcja w zakresie kształtowania polityki UE. Ma ona bardzo istotne znaczenie dla rozwoju obszarów wiejskich, zarówno ze względu na nowe możliwości tworzenia miejsc pracy, jak i z punktu widzenia jakości życia na wsi.

Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich zorganizowała w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi międzynarodowe warsztaty: Inteligentne Wsie jako skuteczny sposób na kluczowe wyzwania obszarów wiejskich. 

Obecny na tym spotkaniu minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski zapewnił, że dla rządu PiS rozwój  obszarów wiejskich jest zadaniem priorytetowym. 

- Jak sprawić, żeby ludzie, którzy zdecydują się zamieszkać na wsi czuli się dobrze, byli szczęśliwi i mogli realizować swoje marzenia i plany – zastanawiał się minister Ardanowski. 

Już teraz na wielu obszarach wiejskich społeczności organizują się w poszukiwaniu innowacyjnych, inteligentnych rozwiązań lokalnych problemów. W tym kontekście znaczenie „inteligentne” jest dużo szersze niż tylko technologie cyfrowe i obejmuje zakres zagadnień społecznych, ekonomicznych i innowacji środowiskowych. 

Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że jesteśmy świadkami coraz szybszych zmian, nie tylko klimatycznych, ale także społecznych, technicznych i technologicznych. Jak zauważył nie wszystko co do tej pory uważano za nowoczesne jest jednocześnie dobre.

– Musimy na nowo zdefiniować co znaczy słowo nowocześnie, aby nie powtórzyć błędów, których skutki obserwujemy dziś w światowym rolnictwie – dodał minister. Podkreślił przy tym różnice jakie występują chociażby w Europie.

– Polska jest ewenementem. Podczas gdy w Portugalii czy Hiszpanii wsie szybko się wyludniają, w naszym kraju jest tendencja odwrotna. Co roku ok. 50 tysięcy więcej osób chce przenieść się na wieś, niż wyjechać z niej do miasta – zauważył minister Ardanowski.

– Rekomendacje, które państwo tutaj wypracowujecie są niezwykle ważne pod kątem następnego okresu programowania i udzielania wsparcia – stwierdził minister.

Szef resortu rolnictwa zwrócił również uwagę na zmianę w podejściu do nowych wyzwań.

– Mam nadzieję, że nastąpi rzeczywiste uproszczenie, bo jak dotąd biurokracja niepotrzebnie komplikuje procedury – podkreślił minister.

Dodał, że teraz kraje członkowskie mają proponować swoje, z których będą rozliczane. 

 – Te pomysły nie mogą zakłócać warunków konkurencji  zaznaczył minister i zwrócił uwagę, że nie może być jednego pomysłu dla wszystkich, bo wieś jest skomplikowanym, bardzo zróżnicowanym organizmem. 

– Pomysłu dla konkretnej miejscowości nie wypracujemy odgórnie. To musi odbywać się przy udziale danej społeczności – powiedział minister.

Przytoczył przy tym przykład nowego podejścia do wsparcia Kół Gospodyń Wiejskich, które na mocy nowych przepisów rozwijają się obecnie w sposób niezwykle dynamiczny.

–  W pół roku od wprowadzenia nowych rozwiązań powstało już ponad 8 tys. kół – zaznaczył minister i dodał, że opracowując przepisy, które przewidują dla nich niewielkie przecież wsparcie finansowe nie spodziewał się takich efektów. - Działalność Kół Gospodyń Wiejskich to dobry przykład przedsiębiorczości, pomysłowości na wsi i gotowości do podejmowania nowych wyzwań.

Podejście Smart Villages (inteligentnych wsi) ma bardzo istotne znaczenie dla rozwoju obszarów wiejskich, zarówno ze względu na nowe możliwości tworzenia miejsc pracy, jak i z punktu widzenia jakości życia na wsi. 

{crossposting}

Czytaj więcej

Gdański kongres sukcesu

Jest nas 60 milionów – rozsianych po wszystkich kontynentach. Ludzi, którzy czują się Polakami, przyznają do polskich korzeni, swoją polskość kultywują.

Więcej…

Rozgrywka opozycji z NBP: gra toczy się o polską suwerenność

Jeśli to, co widzimy już teraz, jest zapowiedzią przebiegu przyszłorocznej kampanii wyborczej, to należy bić na alarm. Okazuje się, że dla opozycji w sytuacji, gdy nad naszym krajem i całą Europą zbierają się poważne zagrożenia gospodarcze i geopolityczne - najważniejsze jest rozhuśtanie nastrojów.

Takie kluczowe dla państwa i obywateli dziedziny, jak finanse czy bezpieczeństwo narodowe, dla obozu Donalda Tuska nie są obszarem porozumienia, a frontem walki o władzę. Pokazują to bezpardonowe ataki, wymierzone w bank centralny.

Nie łudźmy się: Tuskowi i jego akolitom nie chodzi o osobę prezesa NBP, prof. Adama Glapińskiego. Jest on politycznie wygodnym obiektem szczucia.

Najpierw, jesienią ubiegłego roku, nie podnosił stóp procentowych, chociaż opozycja wręcz tego żądała - licząc, że kredytobiorcy zaczną się buntować. Kiedy podwyżki stóp stały się koniecznością, na odwrót - winiono za nie prezesa Glapińskiego.

A zatem: i tak – źle, i tak - niedobrze, bo pod prąd podszeptom opozycji i niekoniecznie po myśli kół związanych z sektorem bankowym.

Ba, ze słów opozycyjnych polityków wynika, że Polska, granicząca z walczącą Ukrainą, jest chyba jedynym państwem w Europie, na gospodarkę którego wojna nie ma wpływu. Trudno było usłyszeć cokolwiek o odpowiedzialności Putina za destabilizację gospodarki, za przerwanie łańcuchów dostaw, za problemy z surowcami energetycznymi.

Nie - w przekazie prostym jak cep jedynym winnym jest zawsze rząd PiS. Który uprawia „rozdawnictwo” - tak, jakby beneficjenci świadczeń socjalnych w ogóle nie pracowali i nie odprowadzali żadnych podatków. Owszem, oni akurat skrupulatnie się rozliczają, nie rejestrują spółek na Cyprze, nie są rezydentami rajów podatkowych.

Cokolwiek zrobiłby profesor Glapiński, opozycja uzna to skandal. Niskie stopy procentowe są szkodliwe, wysokie też złe. Jeśli zgadza się z decyzjami rządu - to jest prezesem partyjnym. Jeśli krytykuje rządową politykę - to oczywiście robi to na pokaz.

Koalicja Obywatelska, planując i realizując kampanię nienawiści przeciwko szefowi banku centralnego, ma dwa cele. Pierwszy to cel z zakresu polityki wewnętrznej: pokazać wyborcom symbol PiS, który będą mogli winić za gospodarcze problemy, wywołane przez Kreml. Działanie nie fair, ale cóż – przyzwyczailiśmy się, że anty-PiS odrzuca reguły przyzwoitej rywalizacji.

Natomiast drugi cel jest wyjątkowo szkodliwy dla Polski, a korzystny dla naszego zachodniego sąsiada. Rosyjska agresja na Ukrainę podkopała pozycję Niemiec w Unii Europejskiej, okazały się one bowiem krajem, które jeszcze po 24 lutego hamowały ostrzejsze działania UE wymierzone w Rosję. Dzisiaj kanclerz Scholz deklaruje, że Niemcy chcą „wziąć odpowiedzialność za Europę”, czyli de facto przebudować Unię w federalne państwo, w którym pierwsze skrzypce będzie grać jego kraj.

Warunkiem koniecznym jakiejkolwiek federalizacji jest ujednolicenie systemu walutowego. Żeby plan uczynienia z Unii Europejskiej superpaństwa się powiódł, wszystkie (jeszcze) niepodległe kraje członkowskie muszą przyjąć euro.

Tymczasem prezes Glapiński, podobnie jak większość Polaków, jest w tym względzie nieprzejednany: trzeba bronić złotego, bowiem własna waluta to mocna kotwica rozwoju gospodarczego. Nie tylko on zresztą uważa, że euro „skrojono” pod gospodarkę Niemiec i napędza ono w pierwszym rzędzie niemiecką gospodarkę. Obecna sytuacja pokazała w istocie, ile warte są zapewnienia o euro jako cudownym panaceum na problemy rynku finansowego: Litwa, która przyjęła euro, odnotowała dwucyfrową inflację.

Można nie lubić prezesa Glapińskiego, można go krytykować, ale trzeba pamiętać o jednym: celem ataków Donalda Tuska jest nie prezes, a polityka banku centralnego, nastawiona na ochronę złotego.

Usunięcie prof. Glapińskiego - i to dosłownie: siłowe, jak sugerują politycy opozycji, po ewentualnym zwycięstwie opozycji w wyborach byłoby na rękę niemieckim politykom, którzy kolejny raz na przestrzeni ostatniego stulecia roją o rządzeniu Europą.

{crossposting}

Kowalczyk: Obniżyliśmy VAT na żywność do zera, tak samo na nawozy

Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk rozmawiał z przedstawicielami polskich rolników w międzynarodowych strukturach Copa Cogeca oraz z przedstawicielami samorządu rolniczego.

Więcej…

Guibourgé-Czetwertyński: MKiŚ pracuje nad uelastycznieniem „reguły odległości 10H”

Rewizja strategii dla sektora energetycznego, sprawiedliwa transformacja, rozwój energetyki wiatrowej oraz możliwości inwestycyjne w Polsce to niektóre z tematów poruszonych podczas spotkania wiceministra klimatu i środowiska Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego z wiceprezesem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) Alainem Pilloux. Rozmowy odbyły się w Warszawie.

Więcej…

Centrum Rozwoju Przemysłów Kreatywnych

W tym miejscu nieco ponad miesiąc temu powstała nowa państwowa instytucja kultury - Centrum Rozwoju Przemysłów Kreatywnych, której zadaniem jest promocja i wsparcie dla szeroko pojętej kultury cyfrowej, przemysłów kreatywnych.

Więcej…