Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - UOKiK podejrzewa, że doszło do podziału rynku energii cieplnej w Warszawie, a także zmowy cenowej i przetargowej.

Urząd postawił zarzuty czterem podmiotom. Są to: Veolia Energia Polska, Veolia Energia Warszawa, PGNiG Termika oraz PGNiG.

2019 będzie rokiem szczególnej aktywności UOKiK w walce z praktykami ograniczającymi konkurencję – uważa Marek Niechciał, prezes Urzędu. - Zaczynamy od dwóch dużych spraw. Pierwsza z nich to wszczęcie postępowania w sprawie zmowy, przez którą mieszkańcy Warszawy i okolic mogą płacić więcej za ogrzewanie mieszkań. Druga to przeszukania, które miały na celu zebranie dowodów na podejrzewane niedozwolone działania. Mogły one mieć wpływ konkurencję w sektorach informatycznym i farmaceutycznym, a w konsekwencji na ceny niektórych leków  - mówi prezes Niechciał.

Zmowa cenowa

Zgodnie z ustaleniami Veolia Energia Warszawa zrezygnowała z budowy elektrociepłowni, natomiast PGNiG Termika ograniczyła i zamierzała zaprzestać sprzedaży energii cieplnej. Ponadto spółki wspólnie mogły ustalać swoje taryfy, które przedstawiały do akceptacji prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki.

- Budowa nowego źródła ciepła zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne aglomeracji warszawskiej – dodaje Niechciał. - Badane przez nas spółki miały tego świadomość, mimo to zgodnie z ustaleniami między sobą zrezygnowały z tej inwestycji. Może to mieć konsekwencje w przyszłości i wpłynąć bezpośrednio na mieszkańców Warszawy i okolic  podczas rozległych awarii – uważa prezes UOKiK Marek Niechciał.

Przedsiębiorcom grozi kara do 10 proc. ich obrotu. Zarzuty UOKiK postawił również dwóm menadżerom, którzy pełnią lub pełnili wysokie funkcje w Veolia Energia Warszawa i PGNiG Termika. Urząd ma dowody, że brali aktywny udział w zakwestionowanych uzgodnieniach. Maksymalna sankcja w tym przypadku to 2 mln zł.

Written by on