Urząd Regulacji Energii wszczął postępowanie w związku ze wzrostem cen energii. Ma podejrzenia, że na giełdzie towarowej doszło do manipulacji  - ogłosił prezes URE Maciej Bando.

- Trwa postępowanie, które pozwoli nam a później prokuraturze na określenie, kto konkretnie jest winien. Mówimy o przekroczeniu zasad etycznego obrotu, etycznego handlu. Dzisiaj jest zdecydowanie za wcześnie, by wyciągać jakiekolwiek wnioski, jest jednak faktem, że państwowe firmy zdominowały rynek. - poinformował prezes URE Maciej Bando podczas konferencji prasowej.  

Dodaje, że jedna ze spółek podnosi ceny energii od marca choć nie ma to uzasadnienia w kosztach jej pozyskiwania. Bando nie wyklucza, że spółki wykorzystały swoje uprawnienia do emisji, by zarobić na odbiorcach energii.

- Prezes URE podał tylko ogólny zarys sytuacji. Na razie jest za dużo spekulacji. Jeżeli doszło do przestępstwa to działania muszą być szybkie. Musimy zadziałać natychmiast, by ochronić nasze gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa przed skutkami wzrostu cen. Trzeba dbać, by nie zahamować rozwoju gospodarki. Inną sprawą jest kwestia strategiczna, długofalowa wizja polskiej energetyki. Być może trzeba będzie podjąć trudne decyzje, np. szybciej odejść od węgla i przyśpieszyć inwestycje w odnawialne źródła energii. - skomentował Zbigniew Gryglas z Porozumienia Gowina.

- Musimy rekompensować tylko uzasadniony wzrost cen energii. Nie chcemy rekompensować tych stref spekulacyjnych. Na pewno dotychczasowy pomysł dotyczący pozyskiwania środków na rekompensaty jest nieaktualny. - dodał Gryglas.

Rząd przygotował ustawę która ma przewidywać pełne rekompensaty dla gospodarstw domowych, małych i średnich firm oraz dla przemysłu. Jej szczegóły powinniśmy poznać 28 grudnia na posiedzeniu sejmu który zbierze się aby rozpatrzyć tę propozycję Rządu.,

Written by on