Samoobsługowe drukowanie zdobywa swoje miejsce na rynku. Drukować możemy z telefonu, tabletu, komputera, także z danych zapisanych w tzw. chmurze. To projekt autorstwa grupy ARCUS i wrocławskiej firmy Zeccer.

- Geneza powstania firmy jest związana z potrzebami studentów, chcących skopiować lub wydrukować notatki i inne materiały na studiach. Na początku model biznesowy wyglądał inaczej niż obecnie. Wydruki były bezpłatne, ale w zamian za to umieszczone były na nich reklamy firm, kierujących swoją ofertę do studentów. Wydruk był więc finansowany przez reklamodawców. Okazało się jednak że klienci wolą zapłacić za wydruk i w pełni decydować co się na nim znajdzie. – tłumaczy Michał Czeredys, prezes zarządu Arcus SA.

- Usługa funkcjonuje głównie w ośrodkach akademickich, centrach biznesowych, bibliotekach, supermarketach, galeriach handlowych (m. in. Auchan) oraz na lotniskach i innych miejscach użyteczności publicznej. Coraz częściej samoobsługowym drukowaniem interesują się przedstawiciele sieci retail oraz administracja publiczna, samorządy oraz urzędy skarbowe. Jesteśmy otwarci na zmiany i dopasowującym się do potrzeb rynku. Jesteśmy tam gdzie nas potrzebują i oferujemy to co potrzebne – podkreśla Czeredys.

Grupa Arcus to dystrybutor japońskich drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych Kyocera. We wrześniu 2018 r. wykupili 15 proc. udziałów w spółce Zeccer.

Written by on